|
Jeden ze mnie pisze te słowa. Drugi ze mnie czyta je. Trzeci ze mnie zastanawia się jak to jest, że tylu nas jest. Który z nich to ja? Wszyscy? Żaden? Jak to jest, że jestem? Tak banalne, codzienne doświadczenie, że nie zauważane – bycie świadomym. Tak oczywiste. Tak wielkie, absolutne doświadczenie – bycie. Tak niezwykłe.

KAI IN
|