10 f 2011
 
 

Widzieć rzeczywistość taką, jaka jest

 
 

"Uczniowe, szczególnie ci, którzy osiągnęli jakiś poziom urzeczywistnienia, są poważnie zagrożeni wyobrażeniami, że teraz mogą już "widzieć rzeczywistość bezpośrednio" taką, jaka ona jest, choć ignorują zachodzące w nich samych nieświadome procesy, zarówno osobiste, jak i ogólniejsze, kulturowe.


Praktyka często umożliwia głębokie wglądy, ale może też pozostawić paskudne białe plamy, zwłaszcza tam, gdzie styka się z naszym życiem emocjonalnym.


Gdy stajemy w obliczu własnej, często neurotycznej pogoni za niezależnością lub emocjonalną odpornością, gdy próbujemy wyzbyć się tęsknot i pożądań, choć wskutek tego tylko jeszcze bardziej narażamy się na cierpienie - nie pamiętamy o znanych z praktyki metodach, które można wtedy zastosować.


Zwykle nie pamietamy także o uwarunkowaniach kształtujących naszą rzeczywistość, wyznaczonych przez naród, kulturę czy płeć.


Nie ma lepszej drogi, by trwać w nieświadomości co do naszych osobistych czy kulturowych ograniczeń, niż gdy wyobrażamy sobie, że opanowaliśmy technikę, która usunęła je raz na zawsze."



Barry Magid "Koniec pogoni za szczęściem"



ps. to tak a propos ostatnich wydarzeń w Salt Lake City Zen Center