08 f 2013
 
 

Studiowanie tekstu Living By Vow

 
 

Living By VowWe wrześniu rozpoczęliśmy studiowanie książki

LIVING BY VOW.
A practical introduction to eight essential zen chants and texts
by Shohaku Okumura


Chapter 3.
Final Shelter – The Verse of the Three Refuges

Poniżej tłumaczenie Łucji Ochmańskiej

Ostateczne schronienie – Przyjmowanie Schronienia w Trzech Klejnotach


Przyjmuję schronienie w Buddzie, ślubując wraz ze wszystkimi czującymi istotami,
osiągając Wielką Drogę, budząc niezrównany umysł.

Przyjmuję schronienie w Darmie, ślubując wraz ze wszystkimi czującymi istotami,
głęboko wnikając w nauczania, mądrość jak morze.

Przyjmuję schronienie w Sandze, ślubując wraz ze wszystkimi czującymi istotami,
niosąc harmonię wszystkim, całkowicie, bez przeszkód.


Kiedy zostajemy buddystami, w pierwszej kolejności wyrażamy skruchę i przyjmujemy schronienie w Trzech Klejnotach Buddyzmu: Buddzie, Darmie i Sandze. Te schronienia to pierwsze trzy z szesnastu wskazań, które otrzymujemy w ramach japońskiej tradycji Zen Soto, ustanowionej przez Dogena Zenji. Bez nich Buddyzm nie istnieje. Budda Sakjamuni urodzony w Indiach około 2500 lat temu jest naszympierwotnym nauczycielem. Przebudził się do rzeczywistości naszego życia. Jego nauki o tej rzeczywistości i owa rzeczywistość to Darma. Sanga to wspólnota ludzi, którzy studiują nauki Buddy i podążają jego ścieżką życia. Pierwszymi uczniami Buddy było pięciu mnichów, którzy praktykowali z nim zanim uzyskał on oświecenie. Oni zrozumieli, stali się jego uczniami i ustanowili pierwszą sangę. To właśnie były narodziny buddyzmu. Od samego początku Budda jako nauczyciel, Dharma jako nauczanie i Sanga jako wspólnota były esencją Buddyzmu.

Przyjmowanie Schronienia w Buddzie
Kiedy zostajemy buddystami, składamy ślubowanie, że przyjmujemy schronienie w Buddzie, Darmie i Sandze. Kiedy – jako uczniowie Buddy – akceptujemy jego nauczania, składamy to ślubowanie ze wszystkimi czującymi istotami. Byłoby lepiej tłumaczyć tą frazę: „ze wszystkimi żyjącymi istotami". Oryginalne słowo japońskie to shujo. Shu znaczy „wiele” lub „różnorodne”; jo znaczy „życie” lub „żyjące istoty". Następna fraza: taige taido czy też „osiągnięcie Wielkiej Drogi” jest bardzo interesującym wyrażeniem. Tai znaczy „ciało”, a ge „rozumieć”, tak więc można by to tłumaczyć jako „rozumienie ciałem", "za pomocą ciała”. Musimy rozumieć Wielką Drogę naszym ciałem. Nauczań Buddy nie można rozumieć tylko przy pomocy intelektu, trzeba praktykować je w codziennym życiu. Nie wystarczy zrozumieć i zgodzić się z jego naukami. Jeśli zgadzamy się z nimi, musimy je realizować, żyć według nich. Taige znaczy ucieleśniać, studiować, uczyć się, wprowadzać we własne codzienne życie.Taido czy też „Wielka Droga” oznacza „przebudzenie”. W tym przypadku „Droga” jest tłumaczeniem sanskryckiego słowa bodhi. Fraza ta znaczy więc, że musimy ucieleśnić Wielkie Przebudzenie Buddy w naszym codziennym życiu.
Pierwsze Schronienie zawiera w sobie frazę „budząc niezrównany umysł”. Niezrównany umysł (mujo-shin) to to samo co przebudzony umysł - bodhi-mind (bodai-shin). Obydwa są skrótami sankryckiegoanuttara-samyaksambodhi-citta. Anuttara znaczy "niezrównany", „najwyższy”, bodhi znaczy „przebudzenie”, mujo jest tłumaczeniem słowa Anuttara, a bodai słowa bodhi. Kiedy ucieleśniamy Wielkie Przebudzenie, budzimy się do przebudzonego umysłu. To może dziwne wyrażenie, ale taka jest właśnie rzeczywistość. Budzimy przebudzony umysł, aby się obudzić. Wydaje nam się, że, poza sytuacjami, kiedy śpimy w nocy, czy drzemiemy, jesteśmy przebudzeni, ale tak naprawdę zwykle śpimy i śnimy. Nieustannie wyobrażamy sobie świat, siebie, nasze życie. Kreujemy świat marzeń, a potem wierzymy, że jest on rzeczywistością. A jednak to tylko konstrukt naszego umysłu. Kreujemy historię, w której odgrywamy rolę głównego bohatera czy bohaterki. Wydaje się nam, że stanowimy centrum wszechświata a wszyscy inni ludzie i rzeczy to zasoby, które mają prowadzić do szczęśliwego zakończenia naszej historii. W taki właśnie sposób cały czas żyjemy we śnie. Przebudzić się oznacza, że odpada ciało i umysł, uwalniamy się od śnienia i spotykamy z rzeczywistością. Staramy się wówczas działać w oparciu o rzeczywistość, która istnieje realnie - zanim przetworzymy świat naszym intelektem. Nasz proces myślenia ukształtowany jest wychowanie i wszelkimi innymi doświadczeniami od momentu narodzin. Ale te doświadczenia są bardzo ograniczonym sposobem postrzegania świata i musimy przebudzić się do rzeczywistości.
Kolejny aspekt niezrównanego umysłu to współczucie dla wszystkich istot. Kiedy przebudzimy się do rzeczywistości, która nie została jeszcze przetworzona przez nasz egocentryczny umysł, nie jesteśmy w stanie powstrzymać odczuwania współczucia dla wszystkich istot. Uświadamiamy sobie, że żyjemy razem ze wszystkimi istotami, wspierani siecią współzależności. Korzystamy z tego samego powietrza, wody i życia, oferując się sobie nawzajem. Żyjemy wspierani przez wszystkie istoty. W zamian, my też musimy wspierać wszystkie istoty. To jest współczucie. Musimy przebudzić się do rzeczywistości, w której żyjemy razem jako węzły w sieci Indry. Nie żyjemy i nie jesteśmy w stanie żyć niezależnie, jako ograniczone i uwarunkowane jednostki. Takie jest znaczenie przyjęcia schronienia w Buddzie.

Przyjmowanie schronienie w Dharmie

Następna sekcja zaczyna się słowami: "Przyjmuję schronienie w Dharmie". Sanskryckie słowo dharma ma wiele znaczeń, ale tutaj istotne są dwa z nich: Nauki Buddy i rzeczywistość wszystkich istot. Tekst brzmi dalej: "ślubując wraz ze wszystkimi czującymi istotami, głęboko wnikając w nauczania,". Oryginalne słowo oznaczające "nauczania" - kyo zo - oznacza: "głębokie wnikanie w spichlerz sutr". Inna możliwa interpretacja to "sutra pitaka", która oznacza jeden z trzech "koszy" (pitaka) Buddyjskich tekstów: sutr, komentarzy do sutr (Abhidharma) i wskazań (Vinaya). Tak czy inaczej, ślubujemy studiować sutry dogłębnie. W rozdziale Shobogenzo*** zatytułowanym: "Sansuikyo" (Sutry gór i wód) Dogen Zenji napisał: "Te góry i wody teraźniejszości są manifestacją Dróg starożytnych buddów". Oznacza to, że rzeczywistość wszystkich istot SAMA W SOBIE JEST SUTRĄ. Nie tylko góry i wody, ale śpiewające ptaki, słońce, wszystko, co wydarza się wokół nas, to sutry, które nauczają nas o rzeczywistości istnienia. Nauczają o nietrwałości i współzależności. Nic nie trwa wiecznie, wszystko nieustannie się zmienia, nie istnieje żadne stałe ego, czy ciało/substancja. Wszystkie istoty we wszechświecie nauczają tej rzeczywistości, tylko że my tego nie słyszymy i nie widzimy. Myślimy: "pragnę tego", "chcę zrobić tak" i pozostajemy ślepi na rzeczywistość nietrwałości i współzależności. Sformułowanie "głęboko wnikając w nauczania" nie oznacza, że musimy przeczytać wszystkie buddyjskie teksty. Choć czytanie tekstów to istotna część przyjmowania nauk, głębsze znaczenie polega na rzeczywistym przebudzeniu się do tego, co istnieje przed naszymi oczami, do rzeczywistości, w której faktycznie żyjemy.
Fraza "mądrość jak morze" odnosi się do nieograniczonej, bezbrzeżnej perspektywy. Jesteśmy jak żaba w studni, która może dojrzeć tylko ograniczony skrawek nieba. Nasz ogląd jest bardzo wąski, a jednak uważamy że jesteśmy centrum wszechświata i że wiemy wszystko. Nasze działania opieramy na uwarunkowanym rozumieniu, percepcji i opiniach. Prawdziwa mądrość rozpoczyna się w momencie, kiedy dostrzeżemy, jak ograniczona jest to perspektywa. Kiedy patrzymy na morze widzimy więcej, niż kiedy spoglądamy z dna studni. Coś, co jest tak wielkie i bezkresne jest nieograniczone. Studiując nauki Buddy uwalniamy się od naszego ograniczonego punktu widzenia i otwieramy na bezkresną rzeczywistość. Znaczenie frazy: Przyjmuję schronienie w Darmie oznacza, że cenimy Darmę bardziej, niż własne ograniczone opinie i poglądy, które ukształtowane zostały przez naszą osobistą karmę.

Przyjmowanie schronienia w Sandze
Trzecie ślubowanie rozpoczyna się słowami: "Przyjmuję schronienie w Sandze". Sangha to sanskryckie słowo, które oznacza stowarzyszenie, związek ludzi. W Indiach w czasach Buddy zaczęły powstawać miasta i niektórzy ludzie uwolnili się od codziennego trudu pracy na roli. Powstawały klasy kupców, rzemieślników, wojowników i szlachty. Ludzie tworzyli związki czy stowarzyszenia nazywane sangami (lub ganas). Sanga to demokratyczna wspólnota osób, które dzielą ten sam status i życiowe cele. Ślubowanie brzmi dalej "ślubując wraz z wszystkimi czującymi istotami, niosąc harmonię wszystkim". Fraza "niosąc harmonię" jest tłumaczeniem japońskiego słowa tori, które oznacza zjednoczenie. Członkowie sangi buddyjskiej są zjednoczeni poprzez Darmę. Aby w miejsce grupy jednostek pojawiła się wspólnota, aby zbudować harmonię, potrzebne jest coś, co będzie jednoczyło. Aby przygotować zupę siekamy składniki i wrzucamy je do garnka, dodajemy przyprawy i gotujemy, aż z jednostkowych smaków powstanie jeden. Podobnie my musimy pogotować się razem i z jednostek stworzyć wspólnotę, która ma jeden wspólny smak - smak Darmy. Harmonia jednoczy zbiór jednostek we wspólnotę, w której możemy przyjąć schronienie.
Następna fraza brzmi: "całkowicie, bez przeszkód". Kiedy pozostajemy w harmonii i jedności, nie ma żadnych przeszkód. Kiedy jednostka myśli: "ja, ja pierwszy/pierwsza", powstają wówczas niezliczone problemy i przeszkody. Ale kiedy budzimy się do nietrwałości i braku ego, i współdzielimy rzeczywistość, którą niesie nam ten moment, nie istnieją żadne przeszkody. Oczywiście wciąż pojawiać się będą różnorodne trudności, ale pozostając w harmonii możemy nad nimi pracować. Jeśli istnieje dysonans, nie jest to możliwe. Takie jest znaczenie sangi i przyjęcia schronienia w Trzech Klejnotach.

[...]

Co oznaczają Trzy Klejnoty
Podstawowe, oryginalne znaczenie Buddy, Dharmy i Sangi jest bezpośrednie. Budda odnosi się do postaci Buddy Sakjamuniego, który urodził się w Indiach około 2500 lat temu. Darma to zarówno rzeczywistość, do której on się przebudził, jak i jego nauczania dotyczące tej rzeczywistości. Sanga to wspólnota uczniów Buddy. W miarę jak buddyzm ewoluował, rozumienie pojęcia Trzech Klejnotów stawało się coraz bardziej złożone. Śmierć Buddy Sakjamuniego była wielka stratą dla jego uczniów. Był on nie tylko ich nauczycielem, był jedynym nauczycielem. Żaden z jego uczniów nie mógł stać się drugim Buddą i przejąć jego pozycję w sandze. Smutni i zagubieni uczniowie nie wiedzieli, kto mógłby teraz być ich nauczycielem. Przypomnieli sobie jednak słowa Buddy, który powiedział, że ludzie, którzy widzą Darmę, widzą też Buddę. Dla nich Budda Sakjamuni nie był już tylko osobą, która posiadała fizyczne ciało i umarła, Budda był tam cały czas, jako nauczania i jako rzeczywistość. Nazwali to ciałem prawdy Buddy (dharmakaya), w odróżnieniu od ciała materialnego Buddy Sakjamuniego (rupakaya), które zniknęło wraz z jego śmiercią. Wierzyli oni, że Darma, nauki Buddy, były samym Buddą.
Budda rzekł: "Mnich nie powinien zajmować się ciałem zmarłego Buddy" - mnisi mieli koncentrować się na praktyce, a nie na przeszłości. W konsekwencji pogrzebem Buddy Sakjamuniego zajęli się jego świeccy uczniowie - dokonali obrzędów pogrzebowych, podzielili popioły, czy też relikwie na osiem części, które czczone są w ośmiu lokalizacjach na terenie Indii. Świeccy uczniowie zbudowali stupy i odbywali pielgrzymki do tych miejsc, aby składać hołd Buddzie. Posągi buddy czy też święte relikwie w stupach symbolizują Buddę Sakjamuniego. Tak więc są trzy znaczenia Buddy: historyczny Budda, Budda jako ciało prawdy oraz Budda jako posąg, obraz, relikwia.
Ludzie zaczęli również sądzić, że istnieją trzy rodzaje Trzech Klejnotów. Historycznie Darma oznacza nauczania Buddy, ale ciało prawdy to sama rzeczywistość. Ta rzeczywistość istniała zanim Budda Sakjamuni przebudził się do niej. Budda powiedział: "Nie stworzyłem prawdy, nauk czy rzeczywistości. Byłem jak człowiek, który odkrywa stary zamek ukryty w głębi lasy". Ta rzeczywistość to pierwotne znaczenie słowa dharma. Wszystkie istoty i rzeczy we wszechświecie są manifestacjami pierwotnej rzeczywistości. Skoro wszystkie istoty manifestują tą rzeczywistość, są zawsze przebudzone, ponieważ stanowią rzeczywistość jako taką. Wszystkie istoty we wszechświecie można nazywać członkami uniwersalnej Sangi. Ostatecznie, ciało prawdy stanowi Klejnot Buddy, Dharma - rzeczywistość rzeczy takich, jakimi są - to Klejnot Dharmy, a wszystkie istoty jako manifestacja Darmy stanowią Klejnot Sangi. Ta bardzo idealistyczna interpretacja Trzech Klejnotów znana jest jako Ittai Sanbo. Sanbo oznacza "trzy klejnoty"; ittai oznacza "jedno ciało". W tym kontekście "jedno" oznacza absolut. Tak więc Trzy Klejnoty są jednym ciałem, jedną rzeczywistością. Budda, Dharma i Sanga to jedna rzeczywistość. Ittai Sanbo oznacza Trzy Klejnoty Absolutu lub Zjednoczone Trzy Klejnoty.
Historyczne Trzy Klejnoty - Budda Sakjamuni, jego nauki i wspólnota jego uczniów - nazywane są Genzen Sambo (Manifestacja Trzech Klejnotów), ponieważ są one historyczną, rzeczywistą manifestacją Trzech Klejnotów Absolutu. Po śmierci Buddy jego następcy kontynuowali praktykę jego nauk. Przez kilka wieków sutry przekazywane były jako tradycja słowna, ostatecznie zostały spisane w Sanskrycie lub języku Pali na liściach drzewa tala. Zostały spisane w formie świętej księgi i nazwane Klejnotem Dharmy. Wizerunki czy relikwie uznane zostały za symbole Buddy, czy też za Klejnoty Buddy, a sanga została nazwana Klejnotem Sangi. Nazywano je juji sanbo.Juji oznacza "zachowywanie". Aby zachować nauki Buddy po jego śmierci, wizerunki Buddy, sutry i wspólnoty praktykujących nazwane zostały Trzema Klejnotami. Kiedy zostajemy buddystami, przyjmujemy schronienie w Buddzie, Dharmie i Sandze. Są trzy rodzaje Trzej Klejnotów i przyjmujemy schronienie we wszystkich z nich. Sangi, czy wspólnoty uczniów buddy istnieją wszędzie na świecie, nauki buddy zostały przetłumaczone na wiele języków, a każde tłumaczenie stanowi klejnot dharmy i powinno być szanowane.

Trzy Klejnoty jako nauczyciel, lek i przyjaciele
W rozdziale Shobogenzo zatytułowanym: "Przyjmowanie schronienia w Buddzie, Dharmie i Sandze" Dogen Zenji wspomina o przyczynach, dla których przyjmujemy schronienie. Mówi on: "Przyjmujemy schronienie w Buddzie ponieważ Budda jest naszym wielkim nauczycielem, przyjmujemy schronienie w Darmie, ponieważ Dharma jest dla nas właściwym lekiem, przyjmujemy schronienie w Sandze, ponieważ ludzie z sangi są dla nas wspaniałymi przyjaciółmi".
Dogen na "wspaniałych przyjaciół" używa słowa shoyu. Sho oznacza "dobry", "wspaniały", "najlepszy". W buddyzmie mamy trzy rodzaje dobrych przyjaciół, to: nauczyciele, współpraktykujący i ludzie, którzy wspierają naszą praktykę. Nawiązując do słów Dogena, Budda jest wielkim nauczycielem, Dharma wspaniałym lekiem, a Sanga wspólnotą przyjaciół. Inny tekst mówi, że Budda jest jak lekarz, Dharma jest lekarstwem, a ludzie w Sandze naszymi pielęgniarzami. Lekarz stawia diagnozę i przypisuje kurację, studiowanie Darmy i praktykowanie zgodnie z naukami to przyjmowanie lekarstwa, a Sanga jest wspólnotą współpraktykujących, ludzi, którzy tak jak pielęgniarze troszczą się o swoją wzajemną praktykę. We współczesnym społeczeństwie pielęgniarze i pielęgniarki to profesjonaliści, ale w starożytnych czasach nie było takiego zawodu. To rodzina i przyjaciele opiekowali się chorą osobą. Tak więc w tym kontekście pielęgniarz nie oznacza profesjonalisty, ale członka sangi. Członkowie sangi powinni troszczyć się o siebie nawzajem.
Powiedzenie, że Budda jest lekarzem, Dharma lekiem, a członkowie Sangi pielęgniarzami implikuje, że jesteśmy chorzy. Zgodnie z naukami Buddy wszyscy ludzie w rzeczywistości są chorzy. Być może jesteśmy chorzy fizycznie, ale zwykle jesteśmy chorzy duchowo. Jakiego rodzaju to choroba? Zanim Budda Sakjamuni opuścił dom i wyruszył na poszukiwanie Drogi, był księciem. Był młody, zdrowy i bogaty, z całą pewnością nie był chory w powszechnym rozumieniu tego słowa. Jednak odczuwał jakąś niezaspokojoną potrzebę i zaczął praktykować. Dostrzegł, że wszystkie czujące istoty są chore i praktykował, aby znaleźć sposób na wyzwolenie ich od tej choroby. Ostatecznie odkrył, że przyczyną naszej choroby jest ignorancki egocentryzm i powstające z niego pragnienia.
Wiele religii powstało bazując na naszych słabościach i lękach. Zanim rozwinęła się cywilizacja warunki życiowe były bardzo ciężkie - czyhało wiele niebezpieczeństw i ludzie potrzebowali modlić się do czegoś. W wielu pierwotnych kulturach czcili naturalne zjawiska: ocean, góry, piorun, drzewa. Czcili rzeczy większe i potężniejsze niż oni sami. Z czasem cywilizacje rozwijały się i ludzie uczyli się coraz lepiej walczyć o swoje przetrwanie. Wtedy stali się swoimi własnymi wrogami. Zaczęły się walki. W czasach Buddy Sakjamuniego - około 5 w.p.n.e. - ludzie byli już dość majętni, by walczyć o terytoria. Walczyli ze sobą, aby ustanawiać państwa i królestwa. Silniejsze nacje podbijały słabsze. Potrzebne były jakieś zasady, aby możliwe było życie w harmonii. To była druga przyczyna powstawania religii: nauczanie, jak żyć wraz z innymi ludźmi. Uważam, że to jest sens wszelkich religii i filozofii w historii rodzaju ludzkiego. Obecnie żyjemy w cywilizacjach, które rozwijały się w Ameryca, Japonii, Europie przez ponad dwa tysiące lat i nadal jesteśmy duchowo chorzy. Nadal nie wiemy, jak żyć w pokoju z ludźmi innych nacji, ras, religii czy kultur. Nauczania Buddy to zalecenia, które mogą uleczyć tą chorobę.
[...]


***
nie mam dostępu do polskiego tłumaczenia Shobogenzo i dlatego tłumaczę tekst z wersji angielskiej, jeśli ktoś posiada tekst, byłoby fantastycznie, żeby to uzupełnić
Łucja