18 f 2018
 
 

Pema Chödrön "Nigdy nie jest za późno"

 
 

Człowiek spętany lękiem cierpi. Lęk może przybierać formy bardziej ogólne, jednakże dotkliwie dręczące współczesnego człowieka – wojny, bezrobocie, terroryzm, chaos medialny, strach bardzo często już nierozpoznawalny. Z drugiej strony istnieje lęk, który powoli odbiera energię w bezpośrednim kontakcie i dotyczy rozterek życia codziennego. Braki materialne, podejmowane decyzje, strata bliskich, niemożność realizacji postawionych celów i nieuchronność śmierci. Człowiek sparaliżowany lękiem bardzo często zaczyna szukać odpowiedzi na podstawowe pytania. Jednym z nich jest sens cierpienia.

Pema Chödrön przewrotnie stara się pokazać z buddyjskiej perspektywy jak odnaleźć się w przemijalności i nietrwałości świata. Ba, sugeruje nawet jak zacząć czerpać z tej nietrwałości przyjemność. Nasuwa się tu stara analogia zestawiająca człowieka w kontrze do wszechświata. Swoista alchemia przemieniająca skażone egotyzmem i przywiązaniami serce człowieka w szlachetny kruszec, który nie jest niczym innym niż samym wszechświatem. Duchowa dojrzałość człowieka, który przeszedł inicjację wejścia w cierpienie bez uciekania od niego rodzi zrozumienie, że lęk jest jedynie pewną interpretacją świata i wydarzeń. Z perspektywy małego umysłu jest to być może interpretacją tragiczną, jednak w szerszym ujęciu będącą pięknym dopełnieniem większej układanki.

Pema Chödrön te trudne kwestie ubrała w proste słowa. Mówią, że jeśli zrozumiesz problem to będziesz potrafił go wytłumaczyć. Pema twierdzi, że nigdy nie jest za późno aby zrzucić kajdany zniewolenia. I ja jej wierzę.

Krzysztof Raban

Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2018

http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/nigdy-nie-jest-za-pozno.html

Nigdy nie jest za pozno